Wysokie ceny paliwa to temat, który nieustannie spędza sen z oczu kierowców. Choć na ich poziom nie masz bezpośredniego wpływu, to jednak możesz sprawić, że Twój samochód będzie realnie spalać mniej. Jak? To proste wystarczy zadbać o kilka kluczowych rzeczy. Jako mechanicy codziennie widzimy, jak drobne zaniedbania mogą zwiększać spalanie nawet o kilkadziesiąt procent!
Oto sprawdzone sposoby, dzięki którym zaoszczędzisz na paliwie i zadbasz o swoje auto
Regularny serwis to podstawa i mniejsze spalanie
Zaniedbane filtry powietrza, zużyte świece zapłonowe, zapieczone klocki hamulcowe, uszkodzony termostat czy stary olej silnikowy, to tylko niektóre z przyczyn większego spalania. Regularne przeglądy techniczne u sprawdzonego mechanika i wymiana na czas podstawowych elementów eksploatacyjnych mogą to zmienić.
Sprawdzaj ciśnienie w oponach
Najlepiej robić to raz w miesiącu lub przed dłuższą podróżą. Jeśli jest ono niższe, od zalecanego przez producenta pojazdu, już nawet o pół bara, to wpłynie ono nie tylko na większe zużycie paliwa, ale także na właściwości jezdne samochodu. Co istotne pomiaru dokonuj na „nierozgrzanym” ogumieniu. O zużyciu paliwa warto też pomyśleć już na etapie kupowania opon, każda z nich ma swoją klasę efektywności paliwowej, ta najlepsza to A (najgorsza G). Stosowanie węższych opon i niskoprofilowych wpływa na zmniejszenie oporu aerodynamicznego i toczenia, co skutkuje niższym spalaniem oraz redukcją kosztów eksploatacji. Istotna jest również dobrze dobrana masa opony, jak również jej kształt i stan bieżnika.
Wypracuj odpowiedni styl jazdy
Jedź płynnie, planuj manewry z wyprzedzeniem, unikaj gwałtownego przyspieszania i hamowania. Nie praktykuj zbędnego stania z włączonym silnikiem – to dosłownie spalanie pieniędzy! Istotna jest też prędkość, ta powyżej 110 km/h przyczynia się do tego, że silnik nabiera większego apetytu na paliwo. Warto również pamiętać o wybieranie odpowiednich momentów na zmianę biegu. Unikaj jazdy na zbyt wysokich obrotach silnika, zmieniaj w miarę możliwości jak najszybciej biegi na wyższe, także podczas jazdy po mieście.
Zredukuj zbędny ciężar, to mniejsze spalanie
Zadbaj o porządek w samochodzie. Czy naprawdę potrzebujesz wozić w samochodzie: walizkę z narzędziami, zgrzewkę wody mineralnej, stary wózek, zimowe łańcuchy latem? Każdy kilogram to zbędny balast zwiększający spalanie.
Pomyśl o oporze powietrza
To jeden z bardziej niedocenianych czynników wpływających na zwiększenie spalania. Tak, zgodnie z zasadami fizyki, to co przewozisz na dachu: bagażnik, box dachowy lub rower – zwiększa opór powietrza. Tu reguła jest prosta, koszt rośnie wykładniczo względem prędkości auta, czyli najwyższy wzrost spalania odczujesz, jadąc na ekspresówce czy autostradzie. Dlatego, jeśli nie używasz bagażnika, warto go zdjąć. Opór powietrza jest też większy, gdy otwierasz okna czy szyberdach, przy jeździe na wyższych prędkościach oszczędniejsze może być użycie klimatyzacji.
Klimatyzacja i elektronika, używaj z głową
Klimatyzacja potrafi zwiększyć spalanie nawet o 0,5-1 l na 100 km. Używaj więc jej wtedy, kiedy naprawdę trzeba, nie ustawiaj na 17 stopni Celsjusza i regularnie serwisuj, żeby działała sprawnie. Sprawdzonym pomysłem jest też wstępne schłodzenie wnętrza przed wyruszeniem w trasę. Otwórz szyby i wypuść gorące powietrza, a obciążenie klimatyzacji na początku podróży zostanie zmniejszone.
Jeśli chcesz, aby Twój samochód spalał mniej – umów się na przegląd w naszym warsztacie.
Sprawdzimy wszystko, co może wpływać na zużycie paliwa i pomożemy Ci je ograniczyć.